2
kwietnia

e-papieros jako sposób na zostanie neofitą

   Napisal szelma   w kategorii Aktualne quasi

Kilka tygodni temu, jako naczelny gadżeciarz mego prowincjonalnego zadupia, zaopatrzyłem się w urządzenie zwane e-papierosem. Jak ktoś jeszcze nie wie co to jest, to niech sobie poszuka, bo tu nie informacja. W każdym razie e-papierosy są urządzeniem na tyle skutecznym, że od dnia kiedy go kupiłem nie zapaliłem już normalnego szluga, ani też nie czułem żadnych wyraźnych ciągot w kierunku zainicjowania zapalenia zwykłego papierosa. Czyli, można by rzec, sukces, gdyby nie kilka małych ale. Pojawiły się niestety efekty uboczne, w postaci przemiany w zdecydowanego zwolennika całkowitego zakazu palenia w miejscach publicznych oraz drastycznego podniesienia akcyzy na wyroby tytoniowe. Jak widać, prawdą jest, że tylko krowom wystarcza robienie tych samych placków przez całe życie.

Tagi: , ,

28
marca

na marginesie rutynowej wizyty u krwiopijców

   Napisal szelma   w kategorii Aktualne quasi

Z okazji zbliżającej się wizyty w urzędzie skarbowym i rutynowego przeglądu urzędowych kwitów, znalazłem druczek o nazwie nip-trzy. Usiądźcie dzieci, oto bowiem historia tego świstka papieru.

Rok temu państwo polskie kazało mi wymienić zieloną książeczkę, nazywaną dowodem osobistym, na laminowaną kartkę, nazywaną dowodem osobistym również. Przy okazji owej wymiany kazało mi moje państwo polskie postać trochę w kolejce i zapłacić wpisowe w wysokości złotych trzydzieści. Pal sześć trzydzieści złotych. Po odczekaniu kilku miesięcy odebrałem nowy dowód w gratisie otrzymując wspomniany druczek nip-trzy, który nakazano mi zgodnie z literą języka polskiego wypełnić i złożyć w urzędzie skarbowym. Druczek ów miał poinformować miłościwie panujący urząd skarbowy o fakcie, że nie mam już dowodu w postaci zielonej książeczki z przypisanym numerem, lecz mam laminowaną karteczkę z przypisanym numerem innym. Czytaj dalej »

Tagi: , ,

27
marca

fiaciorem na łowy

   Napisal szelma   w kategorii Aktualne quasi

wiosna Panie sierżancie, przyszła sobie.

ową wiosnę poznałem jak zawsze po tym, że na drogach pojawiły się fiaciory. a każde dziecko wie przecież, że fiaciory pojawiają się zawsze wiosną, gdyż fiacior jest to taki twór, którym w zimę jeździć nie można - bo jest za zimno i nie można go odpalić. niestety fiaciory wiosną też zawsze znikają, gdyż fiacior jest to taki twór, którym w lato jeździć nie można - bo jest za ciepło i nie można go odpalić. tylko wiosną jest w sam raz.

Tagi: ,

3
marca

jak przypalić patelnię?

   Napisal szelma   w kategorii Bez znieczulenia

[tekst publikowany pierwotnie na łamach niezapomnianego i niepowtarzalnej zina TAC numero sex. w ramach bezpodstawnej euforii zamieszczam go tu bez żadnych poprawek i bez znieczulenia. nawet żenujących, z każdym dniem coraz mocniej, żartów nie usuwam. bo i po co. zapraszam na tekst właściwy do środka…] Czytaj dalej »

Tagi: , , ,

2
marca

bibliotekowa makabra

   Napisal szelma   w kategorii Aktualne quasi

Wczoraj odwiedziłem po latach dziekanki bibliotekę. Nie zrozumcie mnie źle - od czasu do czasu bywam w bibliotekach, ale w tej konkretnej nie byłem od lat, dwóch lat. Biblioteka Główna Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, bo o niej właśnie mowa, troszkę się zmieniła. W środku postawione zostały bramki niczym w sklepie obuwniczym, a przy bramkach posadzono Pana w starszym wieku noszącego na plecach, brzmiący dumnie i złowieszczo, napis OCHRONA. Pan z ochrony wytłumaczył mi, że nie mogę wejść na teren właściwej biblioteki nie zdjąwszy wcześniej odzienia wierzchniego pod postacią kurtki. Oznacza to, że nie mogę Czytaj dalej »

Tagi: , , ,

6
marca

różnica fundamentalna

   Napisal szelma   w kategorii Aktualne quasi

Istnieją w świecie dwie rasy ludzkie, które nijak do siebie nie przystają. Z jednej strony są bezczasowcy, którzy czasu nie posiadają, z drugiej natomiast są nadczasowcy, którzy, co każdy debil odgadnie, mają czas w nadmiarze. Wyobraź więc sobie, że jesteś jakimś tam nadczasowcem, przykładowo studentem czy innym takim pasożytem. Wyobraź to sobie i wyobraź sobie też, że spotykasz jakiegoś bezczasowca. Spotykasz go i zaczyna się story… Czytaj dalej »

Tagi: ,

6
marca

panie prezydencie

   Napisal szelma   w kategorii Aktualne quasi

w samo południe dnia dzisiejszego otrzymałem przesyłkę pocztową z wojskowej komendy uzupełnień informującą mnie o bezwzględnej konieczności osobistego stawienia się w dniu dzisiejszym, w godzinach od 8 do 15, w siedzibie wojskowej komendy uzupełnień (mieszczącej się w dawnej siedzibie lokalnego ludowego wojska polskiego) w celu powszechnego obowiązku obrony (napis umieszczony pieczątką) rp (dopisek pismem odręcznym). zdębiałem. Czytaj dalej »

Tagi: , , ,

6
marca

ulotka dołączona do opakowania

   Napisal szelma   w kategorii Proza

Zdarzyło się to pomiędzy spadkiem formy Małysza, a pogrzebem papieża. Ona była piękna, a ja byłem cyniczny; ona umiarkowanie, ja nieudolnie. Spotkałem ją na dyskotece albo w klubie jakimś, gdzie udałem się zapewne w celu upodlenia ostatecznego. Ona stała pod ścianą paląc papierosa, choć palenie papierosów wcale nie było już wtedy modne i markowała rozmowę ze swoim potencjalnym chłopakiem, mężem, narzeczonym, przyjacielem, kochankiem lub ojcem przyszłych dzieci. Miałem cholerną ochotę zapalić.

“Przed otwarciem opakowania foliowego delikatnie przesunąłem ją wewnątrz tak, aby rozrywając opakowanie nic nie uszkodzić. Nie używałem ostrych narzędzi. Ostrożnie się z nią obchodziłem. Wyjąłem z opakowania w ten sposób, aby uniknąć uszkodzenia paznokciem, biżuterią itp.” Czytaj dalej »

6
marca

o pozytywnych aspektach posiadania bloga

   Napisal szelma   w kategorii Stare quasi

Pozbawiony lekkiego pióra zatracam się w ciągłym poszukiwaniu formy. Wycinam skwaszone fragmenty, poprawiam składnię, co chwila przystaję nad zwiłościami gramatycznymi. I tylko od czasu do czasu zastanawiam się, jak w tym całym mętliku mam odnaleźć klucz do swoich myśli. Dziś przeglądałem swoje starsze (zwykle niepokończone & niedopracowane - spółka z ograniczoną odpowiedzialnością) opowiadania i stąd mi się taki nastrój włączył. Powinienem teraz poświęcić x czasu na to, aby te wszystkie historie podszlifować. Poświęcę go, ale jeszcze nie dzisiaj.

Z drugiej strony zaczynam obserwować pierwsze zalety wynikające z prowadzenia quasi-bloga. Wreszcie ruszyłem do przodu z moim pisaniem. Wreszcie chce mi się coś robić, choćby nawet w formie szczątkowej i tradycyjnie niedopracowanej. Blog to dobry poligon doświadczalny dla nowych pomysłów. Niech nie tkwią więcej tylko w mojej głowie (z której wypadają zwykle bardzo szybko), niech realizują się pod postacią notek. Potem może coś się z nimi zrobi.

Albo i nie.

6
marca

daje się czytać

   Napisal szelma   w kategorii Stare quasi

Marnuję swój czas perfekcyjnie. Jestem profesjonalistą w bezcelowej tułaczce po miejscach dobrze znanych. Albo nie… słabo wyszło to ostatnie zdanie.

Tak czy inaczej, znów zacząłem pisać. I znów zauważyłem, że jako osoba pozbawiona lekkiego pióra, zatracam się w ciągłym poszukiwaniu formy. Wycinam skwaszone fragmenty, poprawiam nieudolną składnię, co chwila przystaję nad zawiłościami gramatycznymi. I w zasadzie tylko czasem zdarza mi się zastanawiać, jak w tym całym mętliku odnaleźć klucz do swoich myśli.

Uwaga na marginesie:
Jeżeli początkujący pisarz daje komuś do przeczytania próbki swoich prac, to najgorszą rzeczą jaką można mu wtedy powiedzieć, jest: “Daje się czytać”. Właśnie mam przed sobą instrukcję golarki do włosów firmy Philips i ona też daje się czytać. Tylko co z tego?